Sale zabaw
…czyli jak dobra mama chciała synkowi sprawić niespodziankę z okazji Dnia Dziecka.
Tak sobie pomyślałam, że może fajnie byłoby zabrać małego na jakaś salę zabaw, ‘popluskać’ się w piłeczkach, pojeździć samochodzikiem, pokręcić, pomanipulować i takie tam… Wyguglowałam – a jakże inaczej – sale zabaw, pooglądałam www. Wnioski są dwa:
1. przeważnie sale zabaw są przeznaczone dla dzieci powyżej 3 lat,
2. jeśli mają coś extra dla dzieciaczków prawie roczniaczków to raczej do takich samobieżnych, a niestety Aleksander jeszcze chodzić samodzielnie nie potrafi.
I przygodę trzeba było przełożyć na czas późniejszy. Ale co się odwlecze… Jeszcze przetestujemy razem co ciekawsze miejsca specjalnie dla Was :-)
Adresy sal zabaw wrzucam do adresowni. Jeśli wiecie coś więcej, zapraszam do dyskusji.