Wywrotka Gigant truck Wader
Przy okazji wpisu o naszej znikającej podłodze obiecałam napisać co nieco o posiadanej przez Olka wywrotce (czy też ciężarówce – jak ją częściej nazywamy)…
Pierwsze co się rzuca w oczy to: duża jest! Młody spokojnie może usiąść na pace i ma luzy. Jej wymiary to 55x36x32 cm.
Po drugie, jest dobrze i estetycznie wykonana. Bezpieczna: nie ma ostrych kantów, a dzięki odpowiednio skonstruowanej blokadzie podnoszenia paki, możemy być pewni, że dziecko nie przytrzaśnie sobie palców.
Można do niej doczepić przyczepę, a z przodu dowiązać sznurek.
Co chyba najciekawsze: na wywrotce może też usiąść osoba dorosła (producent podaje, że z wagą do 150 kg). Próbowałam. Najwygodniej nie jest, ale konstrukcja spokojnie wytrzymała moją wagę… przy czym do 150 kg mi daleko ;-)
Jej producentem jest Wader, nazwa oficjalna to wywrotka Gigant truck, a Olek najbardziej lubi być nią wożony – wtedy śmiechu jest co niemiara. Latem zabawka na pewno sprawdzi się w piaskownicy.
Minusem jest to, że zajmuje stosunkowo dużo miejsca… ale u nas w czasie, gdy nie jest używana, służy za magazyn dla książeczek.
Polecamy.
Ps. Wywrotkę Olek dostał od babci, więc wybór nas ominął… Sami chętniej kupilibyśmy koparkę, spychacz lub śmieciarkę z tej samej serii. Kto wie, może na wiosnę uzupełnimy zestaw?