Drewniane klocki

Niektóre zabawki z zasady powinny być hitem. Weźmy na przykład drewniane klocki. Dzieci lubią klocki, lubią je układać, budować z nich wieże. Z zasady powinny Olka zainteresować… a tu co!?

Kupiliśmy jakiś czas temu Młodemu drewniane klocki. Klocki fajne, bo  z wyżłobionymi różnymi przedmiotami, zwierzętami i innymi elementami (np. drzwi, okna i ściany  – żeby ułożyć z nich domek). Dodatkowo na bokach mają namalowane też kolorowe cyferki lub litery. Są solidnie wykonane, a kanty mają zaokrąglone (na co akurat Olek uwagi nie zwróci, ale ja tak!). No i jest ich 50, więc mogłyby stworzyć niezłą konstrukcję.

Myślałam, że Młody będzie się nimi dużo bawił, a on je pooglądał, kilka razy porozrzucał i od tego czasu klocki leżą (plus, że nie walają się podłodze, bo do opakowania dołączono woreczek do przechowywania)… Szkoda… choć może przyjdzie jeszcze na nie czas.

Mogłabym je polecić, bo są naprawdę dobrze zrobione ale jak tu polecać coś, czym dziecko się nie bawi!

A! Można by się przyczepić do tego, że napisy na klockach są po angielsku. Ale czego oczekiwać, jeśli są firmowane przez Tesco.

[nggallery id=84]


Jedna odpowiedź do “Drewniane klocki”

Zostaw komentarz, uwagę, myśl...


easystat.eu - Statystyki odwiedzin stron www