Autobus – zabawka
Autobusy rządzą.
Olek wypatrzy autobus wszędzie: na ulicy (to akurat nic dziwnego), w książeczce, w telewizji, w gazecie… Olka ciocia, znając jego małego bzika na tym punkcie, kupiła dziecku… autobus – zabawkę!
Pojazd ma otwierane drzwi, pokrętła do zmiany nazwy kursu (airport lub downtown), ruchome wycieraczki. W środku znajdziemy kilku pasażerów, kierowcę, a nawet gaśnicę. Smaczku całości dodaje otwierana klapa silnika, znaczek Mercedesa i lusterka jak prawdziwe. Zabawka ma też 3 opcje ustawienia toru jazdy (lewo, prosto, prawo) i mechanizm w tylnych kołach, który napędza autobus.
Olek zachwycony!
Ciocia się postarała. Nazwijmy to po imieniu – pełen wypas ;-) więc jeśli macie w domu małych fanatyków motoryzacji, polecam… Szczególnie, że w tym stylu można znaleźć także ciężarówki, koparki (na allegro)… nic, tylko wybierać… i płacić…
Ps. Gwoli ścisłości: chińszczyzna… ale całkiem solidnie wykonana!