The Best Kids …Ever!
Ostatnio dużo jeździmy z Młodym samochodem. I bardzo się cieszę, że na święta Olek dostał zestaw płyt „The Best Kids …Ever!”. Gdy po 30 min / godzinie jazdy dziecko zaczyna nam się nudzić, włączamy odtwarzacz i spokojnie możemy jechać dalej.
Składanka zawiera cztery płyty. Na każdej znajduje się do 20 piosenek dla dzieci. Trzy płyty nazwałabym ‘żywszymi’; ostatnia część zawiera wszelkiego rodzaju kołysanki – przynajmniej z nazwy. Z ciekawszych pozycji można wymienić hity (mojego dzieciństwa ;)): Kaczka Dziwaczka, Puszek okruszek, A ja wolę moją mamę, Kulfon, co z Ciebie wyrośnie, Mydło lubi zabawę. Do tego piosenki, które zna chyba każde dziecko: Stary niedźwiedź, Wlazł kotek na płotek, Kółko graniaste, Cztery zielone słonie czy Stokrotka.
Przyznaję, że zaczynam trochę dostawać do głowy od tych dziecięcych piosenek… skoro jednak gwarantują spokój w samochodzie, nie będę narzekać.
Polecam!
Fasolki wiecznie zywe! Mamy te plyty. Lubie je chyba bardziej od moich dzieci ha ha ha