Magiczna gąbka do czyszczenia
Kilka dni temu Olek porysował kredkami cały stolik. Wcześniej zdarzały się pojedyncze kreski, ale ostatnio – chyba miał wenę – cały blat został ‘upiększony’ wzorkami wszelkiego rodzaju.
Poprzednimi razy, aby pozbyć się śladów po kredkach, wystarczały mi chusteczki W5 z Lidla ale tym razem poległy.
Po małych internetowych konsultacjach zaopatrzyłam się w magiczną gąbkę do czyszczenia z Rossmanna (marka Domol) i… jestem w szoku ;-) Żadnego szorowania, mega bicepsów przy wycieraniu. Wystarczy gąbkę zamoczyć w wodzie i po chwili z lekkością (!) zetrzeć ślady po kredkach. Proste!
W opakowaniu znajdują się dwie gąbki, które ścierają się w czasie używania. Kosztują ok. 5 pln. Do mycia śladów po kredkach idealne. Do innych rzeczy: butów czy garnków (takie propozycje pojawiają się na pudełku) – nie próbowałam.
Potwierdzam. Dobra jest. Do czyszczenia zabrudzonych adidaskow tez sie nadaje.
Ja również potwierdzam. Uratowała także ściany przed plamami po farbkach do malowania palcami. Na szczęście!